• Wpisów: 1596
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 14:09
  • Licznik odwiedzin: 176 923 / 2076 dni
 
music94
 
wyzwanie-brzuch.png


To, co widzicie wyżej, to znalezione przeze mnie jakiś czas temu wyzwanie na brzuszki. Postanowiłam je jednak trochę zmienić i wydłużyć, by zakończyć aktywnie ten rok. Poza tym 130 brzuszków nie wydało mi się jakimś wielkim wyzwaniem, po którym mogłabym odczuć satysfakcję. Jak się okazało - słusznie. Poza tym, skoro robiłam po 250 przysiadów, to czemu nie zrobić tak z tym zestawem ćwiczeń? Oto, jak wyglądają wprowadzone przeze mnie zmiany:

Zdjęcie0669.jpg


Od razu mówię, że efekty są widoczne - ale różnica jest. Z lekka trudno zaczęło być przy 150 powtórzeniach. Serducho zaczęło mi walić przy 170, ale poszło lżej, niż przy 150. Gdy miałam zrobić 200 i doszłam do 180 było ciężko, ale dałam radę. Po zrobieniu 220 dziwnie się chodzi po wstaniu z takiej pozycji. W sumie to bardziej bolały mnie nogi, niż brzuch, a zakwasów nie miałam w ogóle. Brzuszki to jedno z moich ulubionych ćwiczeń (o ile nie najlepsze), jakie kiedykolwiek robiłam. Kolejny raz wygrała moja determinacja!

Polecam :D!

rozpisana94

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego